O mnie

Jestem projektantką wnętrz, która wierzy, że piękne mieszkanie zaczyna się od… funkcjonalności! Uwielbiam porządek i organizację – dla mnie to nie tylko estetyka, lecz sposób na codzienny spokój i lekkość życia. Lubię, kiedy każda rzecz ma swoje miejsce, a przestrzeń „pracuje” na komfort domowników zamiast ich męczyć.

W wolnym czasie można mnie spotkać na górskim szlaku w otoczeniu moich wiernych kompanów, dziewięcioletniej córeczki, jedenastoletniego syna i ukochanego męża. Jak tylko pogoda dopisuje zdobywamy razem beskidzkie szczyty.

Jak nie jestem w górach, to w ogrodzie z rękami w ziemi – blisko natury i z moją rodziną czuję się najlepiej. Nie boję się łopaty i wkrętarki, a w parze z mężem wydaje mi się że mogę stworzyć każdy pomysł, który nam wpadnie do głowy. Zacząwszy od domku dla murarek, przez meble dla dzieci, a kończąc na domku na drzewie czy tarasie w ogrodzie.

Kocham tworzyć różnorodne i wnętrzarskie rękodzieło, bo daje mi ono poczucie sprawczości i przypomina, że piękno rodzi się z detalu.
Makramy, wianki, lampy, dekoracje, a nawet albumy i kartki okolicznościowe nie maja przede mną tajemnic!

A moim najważniejszym momentem dnia jest poranna chwila w ciszy, z kawą w dłoni. To wtedy zatrzymuję się na modlitwę, na prawdziwą rozmowę z Bogiem. Ten czas daje mi zakorzenienie, wdzięczność i wewnętrzny pokój. To właśnie od Niego zaczynam każdy dzień – zanim zacznę projektować, planować, tworzyć. Bez tej relacji wszystko inne traci swój sens.

W projektowaniu łączę estetykę z ergonomią – sprawiam, że ludzie nie potykają się o meble i nie muszą przesuwać jednego, by dostać się do drugiego. Jestem ekspertką od funkcjonalnej organizacji przestrzeni: pomagam klientom mieszkać wygodniej, lżej i po prostu… przyjemniej. Tworzę wnętrza, w których codzienność staje się łatwiejsza, a dom naprawdę zaczyna „działać”.